Karabin Imperium Brytyjskiego Lee–Enfield

Karabin Imperium Brytyjskiego Lee–Enfield

Lee–Enfield to karabin powtarzalny, z zamkiem ręcznym i magazynkiem, który służył jako główna broń sił zbrojnych Imperium Brytyjskiego i Wspólnoty Narodów w pierwszej połowie XX wieku. Był to standardowy karabin służbowy Brytyjskich Sił Zbrojnych od jego oficjalnego przyjęcia w 1895 roku aż do 1957 roku.

Lee–Enfield był ulepszoną wersją wcześniejszego karabinu Lee–Metford (przyjętego przez armię brytyjską w 1888 roku), który zastąpił nie tylko niego, ale także wcześniejsze karabiny Martini–Henry i Martini–Enfield. Posiadał 10-strzałowy magazynek, który ładowano ręcznie od góry, pojedynczymi nabojami lub za pomocą ładowarek pięciostrzałowych. Lee–Enfield był standardową bronią wydawaną kompaniom strzelców w armii brytyjskiej, armiach kolonialnych (takich jak Indie i części Afryki) oraz innych krajach Wspólnoty Narodów, biorącym udział w I i II wojnie światowej (takich jak Australia, Nowa Zelandia, RPA i Kanada). Choć w Zjednoczonym Królestwie został oficjalnie zastąpiony przez L1A1 SLR w 1957 roku, pozostawał w szerokim użyciu wojskowym aż do wczesnych/mid 1960-tych, a wersja snajperska L42A1 kal. 7,62 mm była używana aż do lat 90-tych. Jako standardowa broń piechoty, Lee–Enfield nadal znajduje się w służbie w siłach zbrojnych niektórych krajów Wspólnoty Narodów, w tym w Policji Bangladeszu, co czyni go drugim najdłużej służącym karabinem wojskowym z zamkiem ręcznym w służbie, po Mosin–Nagant (odbiorniki Mosin-Nagant są używane w fińskim karabinie 7,62 Tkiv 85). Łączna produkcja wszystkich karabinów Lee–Enfield szacowana jest na ponad 17 milionów sztuk.

Nazwa Lee–Enfield pochodzi od nazwiska projektanta systemu zamka w karabinie, Jamesa Paris Lee, oraz miejsca, gdzie zaprojektowano gwintowanie lufy — Królewskiej Fabryki Broni w Enfield.

Projekt i historia

Karabin Lee–Enfield był pochodną wcześniejszego karabinu Lee–Metford, mechanicznie podobnego karabinu na proch czarny, który łączył tylny system zamka Jamesa Paris Lee z lufą, której gwintowanie zaprojektował William Ellis Metford. Zamek ma stosunkowo krótką drogę ruchu i posiada tylne języki, a uchwyt zamka znajduje się tuż za spustem, co sprawia, że jest to wygodne w użyciu przez strzelca. Mechanizm wykorzystuje śrubowe powierzchnie blokujące (technicznie mówiąc, jest to wątek przerywany). Oznacza to, że ostateczny luz głowicy nie jest osiągany, dopóki uchwyt zamka nie zostanie całkowicie obrócony w dół. Prawdopodobnie zastosowanie gwintowanych języków blokujących miało na celu zarówno umożliwienie załadowania niedoskonałej lub zabrudzonej amunicji, jak i rozłożenie działania zamka na całe powierzchnie zębów zarówno zamka, jak i przyrządu blokującego w korpusie. To jeden z powodów, dla których zamknięcie zamka wydaje się gładkie. Karabin był również wyposażony w wymienny magazynek z blachy stalowej, o pojemności 10 nabojów, co było nowoczesnym rozwiązaniem jak na tamte czasy. Początkowo koncepcja wymiennego magazynka spotkała się z oporem w niektórych kręgach armii brytyjskiej, gdyż obawiano się, że żołnierz może zgubić magazynek podczas kampanii wojskowych. Wczesne modele Lee–Metford i Lee–Enfield miały nawet krótkie łańcuchy mocujące magazynek do karabinu.

Aby jeszcze bardziej ułatwić szybką ognia celowanego, karabin mógł być obsługiwany przez większość strzelców bez utraty widoku celu.

Te cechy konstrukcyjne ułatwiały szybką wymianę ognia w porównaniu do innych konstrukcji z zamkiem ręcznym, takich jak Mauser. Zamek Lee oraz 10-strzałowa pojemność magazynka umożliwiły dobrze wyszkolonemu strzelcowi wykonanie tzw. "szalonej minuty", oddając 20–30 celnych strzałów w 60 sekund, co czyniło Lee–Enfield najszybszym wojskowym karabinem z zamkiem ręcznym tamtych czasów. Aktualny rekord świata w strzelaniu z zamka ręcznego został ustanowiony w 1914 roku przez instruktora strzelectwa w armii brytyjskiej — sierżanta Snoxalla — który w ciągu jednej minuty trafił 38 razy w cel o szerokości 12 cali (300 mm) i odległości 300 jardów (270 m). Niektóre karabiny z ruchem prostym były uważane za szybsze, ale nie miały tej samej prostoty, niezawodności i dużej pojemności magazynka co Lee–Enfield. Wiele relacji z I wojny światowej opisuje, jak brytyjscy żołnierze odpierali niemieckie ataki, po czym Niemcy zgłaszali, że napotkali karabiny maszynowe, podczas gdy w rzeczywistości była to tylko grupa dobrze wyszkolonych strzelców z karabinami SMLE Mk III.

Standardowy nabój Mk VII .303 cali dla karabinu Lee–Enfield

Karabin Lee–Enfield został zaprojektowany do strzelania naboje .303 British, będącego nabojem o wyższej mocy i okrągłej końcówce. Eksperymenty z prochem bezdymnym w istniejącym nabojem Lee–Metford początkowo wydawały się prostym ulepszeniem, ale większe ciepło i ciśnienie generowane przez nowy proch bezdymny zużywały płytkie i zaokrąglone gwintowanie Metforda po około 6000 strzałach. Zastąpienie go nowym systemem gwintowania zaprojektowanym w Królewskiej Fabryce Broni (RSAF) Enfield rozwiązało ten problem i tak narodził się Lee–Enfield.

Lee–Enfield Magazine

Karabin Lee–Enfield został wprowadzony do służby w listopadzie 1895 roku jako karabin o kalibrze .303, Rifle, Magazine, Lee–Enfield (MLE). Wkrótce potem, w 1896 roku, wprowadzono krótszą wersję — karabin kawaleryjski Lee–Enfield Mk I (LEC), który miał 540 mm długości lufy, w porównaniu do 770 mm w wersji "długiej". Obie wersje przeszły drobną modernizację w 1899 roku, polegającą na usunięciu pręta do czyszczenia, stając się wersją Mk I*. Karabiny LEC (oraz LMC w mniejszych liczbach) były następnie przerabiane na specjalne wzory, takie jak karabin Nowozelandzki i karabin Królewskiej Irlandzkiej Policji, znane jako karabiny NZ i karabiny RIC. Niektóre karabiny MLE (oraz MLM) zostały zmodyfikowane do ładowania z ładownic, otrzymując nazwę Charger Loading Lee–Enfields (CLLE).

Short Magazine Lee–Enfield Mk I

Na 1 stycznia 1904 roku wprowadzono Short Magazine Lee–Enfield (SMLE), krótszą i lżejszą wersję pierwotnego MLE. Lufa w tej wersji miała 640 mm, co stanowiło połowę długości pomiędzy karabinem długim a karabinem kawaleryjskim. Wyjątkowym elementem wizualnym SMLE była tępo zakończona lufa, z małym wystającym z przodu zawiasem bagnetu, inspirowana szwedzkim karabinem kawaleryjskim Model 1894. Nowy karabin wprowadził także system ładowania z ładownicy, który był innowacją zapożyczoną od karabinów Mausera, a różnił się od tradycyjnego "mostu" stosowanego w innych karabinach.

Krótsza długość lufy była kontrowersyjna w swoim czasie, ponieważ wielu członków stowarzyszeń strzeleckich oraz rusznikarzy obawiało się, że krótsza lufa będzie mniej precyzyjna niż długie lufy MLE, a odrzut będzie znacznie większy. Istniały także obawy, że krótka lufa będzie miała zbyt małą linię celowniczą, co mogłoby utrudnić dokładne strzelanie.

Short Magazine Lee–Enfield Mk III

Najbardziej znanym wariantem karabinu Lee–Enfield jest SMLE Mk III, który został wprowadzony 26 stycznia 1907 roku. Karabin ten miał uproszczony układ celownika tylnego i stały, zamiast ślizgowego, prowadnik do ładowania z ładownicy. W 1915 roku wprowadzono wersję Mk III*, w której usunięto mechanizm "magazynowego odcięcia" — funkcję, która pozwalała na wystrzał pojedynczych nabojów, utrzymując pozostałe naboje w magazynie w rezerwie. Zmieniono także sposób regulacji celownika, a "element zapadki" został zastąpiony prostokątnym elementem z żłobieniami.

W czasie I wojny światowej, kiedy produkcja karabinów była niewystarczająca, wprowadzono Mk III*, który zawierał kilka istotnych zmian. Usunięcie mechanizmu magazynowego odcięcia, uproszczenie regulacji celownika oraz zmiany konstrukcyjne miały na celu uproszczenie procesu produkcji i przyspieszenie wytwarzania karabinów.

Karabiny SMLE Mk III były wykorzystywane także do konwersji na wyrzutniki granatów, dzięki czemu stały się bardziej wszechstronne w użyciu bojowym. Dodanie kielicha granatnika umożliwiało wystrzelenie zmodyfikowanych granatów Mills Bomb na odległość od 10 do 200 jardów.

W wyniku trudności z produkcją, główni producenci (RSAF Enfield, Birmingham Small Arms Company i Lithgow Arms Australia) musieli rozwinąć "system peddlingu", czyli kontraktowanie produkcji karabinów i komponentów do różnych firm pomocniczych. Dzięki temu produkcja karabinów została czterokrotnie zwiększona w pierwszym roku wojny, z około 100 000 egzemplarzy rocznie przed wojną.

Tłumaczenie tych istotnych punktów pokazuje, jak rozwijała się produkcja oraz modyfikacja tego legendarnego karabinu w odpowiedzi na potrzeby wojenne i problemy produkcyjne.

SMLE Mk III (Rifle No.1 Mk III)**

Karabin SMLE Mk III*, który został przemianowany na Rifle No.1 Mk III* w 1926 roku, był szeroko używany w trakcie II wojny światowej, szczególnie na frontach północnoafrykańskim, włoskim, pacyficznym i birmańskim, w rękach sił zbrojnych Wielkiej Brytanii i krajów Wspólnoty. Australia i Indie utrzymały i produkowały karabin SMLE Mk III* jako standardowy karabin podczas tego konfliktu. Karabin pozostał w służbie wojskowej Australii aż do wojny koreańskiej, kiedy to zastąpiono go karabinem L1A1 SLR pod koniec lat 50. XX wieku. Ostatnia produkcja SMLE Mk III* w fabryce Lithgow Small Arms Factory zakończyła się w 1953 roku.

Produkcja w Indiach

W Rifle Factory Ishapore w Indiach produkowano karabin Mk III* w kalibrze .303 British, a następnie model 2A, który był wzmocniony przez obróbkę cieplną odbiornika i iglicy, co pozwalało na strzelanie amunicją 7,62×51mm NATO. Karabin zachował tylny celownik na 2000 jardów, ponieważ metryczna konwersja odległości była bardzo zbliżona do bardziej płaskiej trajektorii nowej amunicji. Model 2A1 zmienił celownik tylny na 800 m i był produkowany co najmniej do lat 80. XX wieku. Na bazie akcji Mk III* produkowano także wersję sportową.

"Three-oh-three"

Karabin stał się powszechnie znany jako "three-oh-three", co odnosiło się do jego amunicji .303 British, i przez wiele lat był symbolem uzbrojenia brytyjskiego oraz wojsk Wspólnoty Narodów.

Pattern 1913 Enfield

Ze względu na słabe osiągi amunicji .303 British podczas II wojny burskiej (1899–1902), Wielka Brytania postanowiła zastąpić tę amunicję i karabin Lee–Enfield, który ją wykorzystywał. Główną wadą używanej wtedy amunicji była duża masa pocisków o zaokrąglonym czole, które miały niską prędkość wylotową oraz słabe osiągi balistyczne. Amunicja 7×57mm Mauser, używana w karabinie Mauser Model 1895, miała wyższą prędkość wylotową, bardziej płaską trajektorię i dłuższy zasięg, co czyniło ją lepszą do walki na otwartych równinach Południowej Afryki. Prace nad nowym nabojem o dużym zasięgu rozpoczęły się w 1910 roku, a w 1912 roku powstała amunicja .276 Enfield. Stworzono także nowy karabin oparty na konstrukcji Mausera, nazwany Pattern 1913 Enfield, który miał strzelać tą nową amunicją. Choć .276 Enfield miała lepsze parametry balistyczne, testy przeprowadzone przez żołnierzy brytyjskich w 1913 roku ujawniły problemy, takie jak nadmierny odrzut, błysk wylotowy, zużycie lufy oraz przegrzewanie się broni. Mimo że liczyano na poprawę po zastosowaniu paliwa o niższej temperaturze spalania, wybuch I wojny światowej w 1914 roku zakończył rozwój tego projektu, zanim udało się znaleźć odpowiedni materiał wybuchowy. W wyniku potrzeb wojennych i ulepszenia amunicji Mk VII do naboju .303 zdecydowano, że karabin Lee–Enfield pozostanie w służbie. Około 1914 roku projekt Pattern 1913 został zmodyfikowany do wersji Pattern 1914 Enfield, głównie w celu używania amunicji .303 British. Karabin ten był produkowany głównie w Stanach Zjednoczonych dla brytyjskich sił zbrojnych podczas I wojny światowej. Po przystąpieniu USA do wojny w 1917 roku, broń została przekształcona do wersji M1917 Enfield, która używała amunicji .30-06 Springfield.

Okres międzywojenny

W 1926 roku armia brytyjska zmieniła swoją nomenklaturę, a SMLE zostało nazwane Rifle No. 1 Mk III lub Mk III*, a wcześniejsze modele MLE i LEC stały się przestarzałe. Wiele karabinów Mk III i Mk III* zostało przerobionych na karabiny treningowe kal. .22 LR i nazwano je Rifle No. 2, z różnymi wariantami. (Pattern 1914 stał się karabinem Rifle No. 3).

Lee–Enfield No. 1 Mk V

Konstrukcja SMLE była stosunkowo droga w produkcji z powodu licznych operacji kowalskich i obróbczych, które były wymagane. W latach 20. XX wieku przeprowadzono szereg eksperymentów, mających na celu rozwiązanie tych problemów, co doprowadziło do zmian konstrukcyjnych, które zredukowały liczbę skomplikowanych części i ulepszyły procesy produkcyjne. SMLE Mk V (później Rifle No. 1 Mk V) przyjęło nowy system celownika montowanego na odbiorniku, który przeniósł celownik tylny z pierwotnej pozycji na lufie. Zwiększona odległość między celownikiem a muszką poprawiła celność celowania, a celownik o przesłonie poprawił szybkość celowania na różnych dystansach. W pozycji złożonej, celownik walki o stałej odległości (kalibrowany na 300 jardów, czyli 274 m) wystawał, co oszczędzało cenne sekundy przy nakierowywaniu na cel. W tym okresie opracowano także alternatywę, która miała być używana w wersji No. 4. Został opracowany celownik "walki", który umożliwiał szybkie ustawienie dwóch odległości: 300 i 600 jardów i był tańszy do wyprodukowania niż "celownik schodkowy". Ponownie wprowadzono także magazynkowy wyłącznik i dodano dodatkowy pas w okolicach lufy dla zwiększenia wytrzymałości przy używaniu bagnetu.

Lee–Enfield No. 1 Mk V był również wyjątkowy z powodu zastosowania nowego "pływającego lufy" w No. 1 Mk VI, gdzie lufa była niezależna od osady, co pozwalało jej swobodnie rozszerzać się i kurczyć bez kontaktu z osadą, co mogłoby zakłócać celność (tzw. "zero" – korelacja między wyrzutem pocisku a ustawieniem celownika). To rozwiązanie zwiększyło dokładność karabinu. 1,025 egzemplarzy No. 1 Mk VI wyprodukowano w latach 30. XX wieku.

Podsumowanie

Karabiny z tej serii, choć były obiecującymi rozwiązaniami, nie zostały rozwinięte na szeroką skalę. Proces produkcji był kosztowny i skomplikowany, a zmiany były często zbyt drogie i czasochłonne, by mogły stać się powszechnie stosowane w armii. Ostatecznie, zmiany te doprowadziły do rozwoju późniejszych modeli, które były bardziej opłacalne i efektywne w produkcji, takich jak No. 4 Mk I.

Rifle No. 4

Na początku lat 30. XX wieku wyprodukowano partię 2 500 karabinów No. 4 Mk. I do prób. Były one podobne do No. 1 Mk. VI, ale miały płaski lewy bok i pozbawione były żłobkowania na osadzie. Obserwowane egzemplarze pochodzą z lat 1931 i 1933. Około 1 400 z tych karabinów zostało przerobionych na karabiny snajperskie No. 4 Mk. I (T) w latach 1941–1942 w zakładzie RSAF Enfield.

Pod koniec lat 30. XX wieku wzrosło zapotrzebowanie na nowe karabiny, co doprowadziło do oficjalnego przyjęcia karabinu Rifle No. 4 Mk I w 1941 roku. Mechanizm No. 4 był podobny do No. 1 Mk VI, ale był mocniejszy i łatwiejszy do masowej produkcji. W odróżnieniu od SMLE, które miało osłonę na lufie, lufa No. 4 Lee–Enfield wystawała poza koniec osady. Aby ułatwić obróbkę, mostek ładownicy przestał być zaokrąglony. Nowa linia celownicza została zaprojektowana tak, aby zawierała celownik aperturowy na odbiorniku, skalibrowany na 300 jardów (274 m), z dodatkowymi szczerbinami, które można było podnieść i które były skalibrowane na odległości od 200 do 1300 jardów (183–1189 m) w 100-jardowych (91 m) odstępach. Ten celownik, podobnie jak inne celowniki aperturowe, okazał się szybszy i dokładniejszy niż typowe otwarte elementy celownika montowane na lufie w innych karabinach, takich jak Mauser, wcześniejsze Lee–Enfields czy Buffington battle sight w karabinie M1903 Springfield.

Karabin No. 4 był cięższy niż No. 1 Mk. III, głównie z powodu cięższej lufy. Został zaprojektowany nowy bagnet, który pasował do tego karabinu: bagnet szpikulec No. 4, czyli stalowy pręt z ostrym końcem, przez żołnierzy nazywany "pigsticker" (wbijacz świni). Pod koniec II wojny światowej opracowano bagnet ostrzowy, który pasował do karabinu No. 5 Mk. I ("karabin leśny"). Po wojnie powstały wersje bagnetu ostrzowego, które pasowały również do karabinów No. 4 i zostały nazwane bagnetami No. 7 i No. 9.

W trakcie II wojny światowej karabin No. 4 został dalej uproszczony w celu masowej produkcji, co doprowadziło do powstania No. 4 Mk I* w 1942 roku, gdzie mechanizm zwolnienia zamka został zastąpiony prostszym wycięciem w torze zamka na odbiorniku karabinu. Produkowano go tylko w zakładach Small Arms Limited w Long Branch w Kanadzie oraz Stevens-Savage Firearms w USA. Karabiny No. 4 były produkowane głównie dla Wielkiej Brytanii, Kanady oraz niektórych innych krajów Wspólnoty Narodów, w tym Nowej Zelandii. W 1943 roku koszt produkcji wynosił 7 funtów 15 szylingów (7,75 funtów), podczas gdy koszt produkcji subkarabinu Sten Mk II wynosił tylko 2 funty 10 szylingów (2,50 funta).

Po wojnie Brytyjczycy wyprodukowali karabin No. 4 Mk 2 (od 1944 roku nazwy oficjalne zaczęły używać cyfr arabskich zamiast rzymskich), który był udoskonaloną i ulepszoną wersją karabinu No. 4, z przesuniętym trzonkiem spustowym do przodu od osady, z drewnianymi osadami z buku (usunięto pierwotny wzmocniony pas w tylnej części osady i zastąpiono go śrubą z nakrętką), oraz z mosiężnymi osłonami kolby. Podczas wojny Brytyjczycy, Amerykanie i Kanadyjczycy wymienili mosiężne osłony kolby w karabinach No. 4 na osłony ze stopu cynku (Zamak), aby obniżyć koszty i przyspieszyć produkcję. Pod koniec wojny i po niej, Kanada produkowała osłony kolby z stali w kolorze niebieskim.

Wraz z wprowadzeniem karabinu No. 4 Mk 2, Brytyjczycy zmodernizowali wiele swoich karabinów No. 4 do nowego standardu Mk 2. Karabiny No. 4 Mk 1 zostały przemianowane na No. 4 Mk I/2, a karabiny No. 4 Mk I*, które zostały przerobione do standardu Mk 2, nazwano No. 4 Mk I/3.

Renowacja karabinów No. 4 Mk I i No. 4 Mk I* do standardu No. 4 Mk 2 miała miejsce w latach 50. XX wieku w zakładach ROF Fazakerley oraz BSA Shirley. Karabiny No. 4 przerobione w ROF Fazakerley były przeznaczone do użytku wojskowego w Wielkiej Brytanii, podczas gdy te przerobione w BSA Shirley były przeznaczone do sprzedaży komercyjnej do różnych krajów Wspólnoty Narodów oraz dla cywilnych strzelców w Wielkiej Brytanii i Wspólnocie.

Rifle No. 5 Mk I — "Jungle Carbine"

Pod koniec II wojny światowej powstała potrzeba krótszego i lżejszego karabinu, co doprowadziło do opracowania karabinu No. 5 Mk I, znanego również jako "jungle carbine". Zmniejszenie długości osady, charakterystyczny tłumik płomieni oraz "odchudzony" zamek, który usunął zbędny materiał, sprawiły, że karabin był o 2 funty (0,9 kg) lżejszy, a jego długość lufy została skrócona do 478 mm (18,8 cala). Mimo zastosowania gumowej poduszki na kolbie, pocisk .303 wywoływał silniejszy odrzut z powodu krótszej lufy, co czyniło karabin nieodpowiednim do powszechnego użytku. Produkcję zakończono w 1947 roku z powodu "wrodzonej wady konstrukcyjnej", której często przypisywano problem "wędrującego celowania" oraz problemy z celnością.

Karabin No. 5 Mk I miał celownik podobny do No. 4 Mk I, z tylnym celownikiem aperturowym na odbiorniku, skalibrowanym na 300 jardów (274 m), oraz dodatkowym, składanym celownikiem drabinowym, który można było podnieść i który był skalibrowany na odległości od 200 do 800 jardów (183–732 m) w odstępach 100 jardów (91 m). Karabin No. 5 cieszył się popularnością wśród żołnierzy ze względu na swoją lekkość, mobilność oraz krótszą długość w porównaniu do standardowego karabinu Lee–Enfield.

Pierwsze egzemplarze No. 5 Mk I trafiły do 1. Dywizji Powietrznodesantowej w Wielkiej Brytanii i były używane podczas wyzwalania Danii i Norwegii w 1945 roku. BSA-Shirley w Birmingham wyprodukowało 81 329 karabinów, a ROF Fazakerley w Liverpool 169 807. Karabin No. 5 Mk I był wyposażony w bagnet No. 5 Mk I w formie ostrza, które miało dużą obręcz, pasującą na tłumik płomieni. Bagnet No. 7 Mk I/L, posiadający obrotowy uchwyt i dużą obręcz na strażnicy, nie był przeznaczony do karabinu No. 5 Mk I, co niektórzy kolekcjonerzy błędnie zakładają.

Australia opracowała eksperymentalną wersję No. 5 Mk I, oznaczoną jako Rifle No. 6 Mk I, używając karabinu SMLE Mk III* jako punktu wyjścia (w przeciwieństwie do No. 4 Mk I, który posłużył do opracowania No. 5 Mk I). Australijskie władze wojskowe nie mogły produkować No. 4 Mk I, ponieważ fabryka Lithgow Small Arms Factory produkowała karabiny SMLE Mk III. No. 6 Mk I nie wszedł do pełnej produkcji, a egzemplarze tej wersji są rzadkie i cenne dla kolekcjonerów. Testowano także "skróconą i odchudzoną" wersję karabinu SMLE Mk III* w armii australijskiej, a bardzo niewielka liczba tych egzemplarzy została wyprodukowana w fabryce SAF Lithgow w czasie II wojny światowej.

Termin "jungle carbine" został spopularyzowany w latach 50. przez firmę Santa Fe Arms Corporation, amerykańskiego importera, który odnowił wiele nadmiarowych karabinów, konwertując wiele egzemplarzy No. 4 Mk I, mając nadzieję na zwiększenie sprzedaży karabinu, który miał niewielką penetrację rynku w USA. Choć nigdy nie była to oficjalna nazwa wojskowa, żołnierze brytyjscy i z Wspólnoty Narodów służący w Birmie i na Pacyfiku podczas II wojny światowej nieoficjalnie nazywali karabin No. 5 Mk I "jungle carbine".

Karabiny No. 4 oraz No. 5 służyły także w Wojnie Korei (tak samo jak No.1 Mk III SMLE* i wersje snajperskie "T", głównie w rękach australijskich żołnierzy).


Internet to wielkie źródło informacji, a portal eGun.pl gromadzi te najciekawsze na temat broni palnej. Tak właśnie powstał powyższy materiał tekstowy. Musisz mieć jednak na uwadze, że Administrator eGun.pl nie odpowiada za ewentualne błędy w tekście, które mogły powstać w trakcie jego tworzenia. Jeśli masz jakieś sugestie co do zmiany treści skontaktuj się z nami i przekaż nam swoje uwagi.

Portal ogłoszeniowy eGun.pl to nowoczesna platforma dla miłośników strzelectwa, oferująca szeroki wybór broni palnej krótkiej i długiej. Sprzedaż broni używanej na eGun.pl jest proste dzięki intuicyjnemu interfejsowi i bezpiecznym metodom płatności. Specjalistyczne kategorie, w tym optyka myśliwska i akcesoria strzeleckie, przyciągają zarówno myśliwych, jak i strzelców sportowych. Giełda broni na eGun.pl umożliwia zakup zarówno nowej, jak i używanej broni palnej. Platforma wspiera sprzedaż broni do strzelectwa sportowego i broni myśliwskiej, oferując m.in. termowizory i noktowizory w konkurencyjnych cenach. Musisz jedynie zadbać o bezpieczne transakcje i możliwość odbioru osobistego broni palnej. Chcemy by eGun.pl był liderem wśród portali dla entuzjastów broni i wierzymy, że dzieki szerokiej funkcjonalności portalu tak się stanie. Dołącz do społeczności eGun.pl i odkryj najlepsze oferty na broń myśliwską, optykę myśliwską oraz akcesoria dla strzelców i akcesoria do broni.

Treść dodał:
eGun.pl
Poleć artykuł:

Zobacz wszystkie

Zobacz również

Celownik termowizyjny Nocpix Seria Bolt - przegląd modeli i ich porównanie.

Celownik termowizyjny Nocpix Seria Bolt - przegląd modeli i ich porównanie.

Seria Bolt od Nocpix to innowacyjna linia celowników termowizyjnych, zaprojektowana z myślą o myśliwych i strzelcach sportowych, którzy szukają niezawodnego sprzętu do nocnych polowań bez...

czytaj dalej 
Termowizor Pulsar Thermion XM30. Opis i charakterystyka.

Termowizor Pulsar Thermion XM30. Opis i charakterystyka.

Pulsar Thermion XM30 to zaawansowany termowizor zaprojektowany z myślą o profesjonalnych myśliwych i pasjonatach optyki termicznej. Wyposażony jest w sensor o rozdzielczości 320x240 pikseli...

czytaj dalej 
Holograf czy kolimator? Jaki celownik wybrać?

Holograf czy kolimator? Jaki celownik wybrać?

Celowniki kolimatorowe i holograficzne od dwóch dekad rewolucjonizują świat strzelectwa sportowego, dynamicznego i taktycznego. To właśnie one wyznaczają standard celowania obuocznego bez...

czytaj dalej 
Nocpix Slim L35 – funkcjonalność ręcznego monokularu i celownika na broń

Nocpix Slim L35 – funkcjonalność ręcznego monokularu i celownika na broń

Nocpix Slim L35 to zaawansowany celownik termowizyjny 2-w-1, który łączy funkcjonalność ręcznego monokularu z celownikiem na broń. Dedykowany jest myśliwym i entuzjastom outdoorowych...

czytaj dalej 
Celownik termowizyjny InfiRay Tube TL35 SE – opis produktu.

Celownik termowizyjny InfiRay Tube TL35 SE – opis produktu.

Luneta termowizyjna InfiRay Tube TL35 SE to zaawansowany celownik termowizyjny dedykowany dla profesjonalnych myśliwych oraz użytkowników ceniących kompaktowość, niską wagę oraz wysoką...

czytaj dalej 
Rynek lunet termowizyjnych do 9 000 zł na rok 2025 — analiza i rekomendacje

Rynek lunet termowizyjnych do 9 000 zł na rok 2025 — analiza i rekomendacje

Poznaj rynek lunet termowizyjnych w Polsce w segmencie do 9 000 zł. W tym budżecie dostępne są bardzo ciekawe celowniki termowizyjne a rynek dynamicznie się rozwija. Zobacz najpopularniejsze...

czytaj dalej 
Hikmicro Stellar 3.0 – seria lunet termowizyjnych nowej generacji

Hikmicro Stellar 3.0 – seria lunet termowizyjnych nowej generacji

Hikmicro Stellar 3.0 to nowa generacja celowników termowizyjnych opracowanych z myślą o najbardziej wymagających użytkownikach – profesjonalnych myśliwych, nadzorcach terenów łowieckich,...

czytaj dalej 
Termowizor Nocpix ACE H50R – nowoczesna luneta termowizyjna

Termowizor Nocpix ACE H50R – nowoczesna luneta termowizyjna

Termowizor Nocpix ACE H50R to nowoczesna luneta termowizyjna stworzona z myślą o najbardziej wymagających myśliwych, służbach terenowych i profesjonalnych obserwatorach przyrody. Urządzenie...

czytaj dalej 
Do góry
Logo
eGun.pl aplikacja mobilna